Agent Flo
Dlaczego Flo pyta przed każdą wysyłką
Zaktualizowano: 30 sierpnia 2026
Bo tych rzeczy nie da się cofnąć.
Faktura przyjęta przez KSeF jest w rejestrze państwowym. Wiadomość wysłana do kontrahenta jest u obcej osoby. Paczka dokumentów wysłana na zły adres została u kogoś, kto nie powinien jej dostać. Żadnej z tych rzeczy nie odwraca kliknięcie „cofnij”.
Jak to wygląda w praktyce
Przy takich sprawach Flo przygotowuje wszystko do końca — wypełnia fakturę, pisze treść wiadomości, pakuje dokumenty — i zatrzymuje się przed ostatnim krokiem. Przycisk wysyłki jest zablokowany, dopóki nie otworzysz podglądu. Nie chodzi o formalność: chodzi o to, żebyś zobaczył dokładnie to, co za chwilę pójdzie w świat.
Przy wiadomościach możesz zmienić treść przed wysłaniem. Wysyłamy dokładnie to, co zostanie w polu — bez doklejania czegokolwiek od siebie.
Dlaczego nie ma przełącznika „wysyłaj automatycznie”
Bo to jest dokładnie ten przełącznik, o którym ktoś zapomni, że go włączył, i dowie się o nim od zdenerwowanego kontrahenta. Cena za tę wygodę jest za wysoka, więc świadomie jej nie oferujemy.
Co, jeśli dane się zmienią
Flo sprawdza je jeszcze raz w chwili kliknięcia. Jeśli kontrahent zapłacił między przygotowaniem ponaglenia a Twoją decyzją, wysyłka nie pójdzie — zobaczysz spokojne wyjaśnienie zamiast wiadomości do człowieka, który właśnie uregulował fakturę.